niedziela, 13 maja 2012

Cały mój świat...

do ostatniego momentu byłyśmy przekonane, że nie pojedziemy. że całkowicie nie damy rady. skąd wziąć kase? jak załatwić zgode? gdzie dokładnie jechać? kompletna pustka. ale UDAŁO SIĘ. pojechałyśmy i wróciłyśmy. była najlepsza impreza z najlepszymi ludźmi! więcej takich misiaki. w czerwcu powtórka, ale tym razem dodatkowo koncert, Antek i szalona noc. tego nam właśnie chyba brakowało. tego nie da się chyba niczym zastąpić. tylko więcej i więcej. uwielbiam was! buziaczki

+ trochę mi Ciebie brakuje, tak trochę. dużo Ciebie w mojej głowie i chyba jak na razie nic to nie zmieni. co z tego, że parę godzin dobrej zabawy pozwoliło mi choć na chwilę przestać o Tobie myśleć? co z tego, jak teraz dalej szwendasz mi się po myślach..
/ jutro Oświęcim i urodziny :)

dziękuję za cały super dzieeeń 

2 komentarze: