mam najgorszy humor na świecie. mam teraz ochotę się rozpłynąć lub zniknąć na parę dni z tego okropnego miejsca. niby dobry dzień, dobre juwenalia, dobre towarzystwo.. lecz coś jednak nie gra. coś nie trzyma się kupy. sama do końca jeszcze nie wiem. nie potrafię się z tym uporać. być może troche przesadzam, ale z całą pewnością denerwują mnie dorośli ludzie, którzy zachowują się jak dzieci. ogar chłopcy. to nie jest chyba ten poziom. należy panować nad emocjami.. w ogóle was nie poznaję. no ale mniejsza już w sumie o to. wypadałoby iść spać. nie wiem co mam myśleć a tym bardziej robić. nienawidzę wszystkiego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz