poniedziałek, 18 czerwca 2012

Hakuna matata.

głupie i bez sensu to wszystko. niby chce się ogarnąć i zapomnieć, ale chyba tak naprawdę najlepiej bym się czuła, gdybym wróciła do tego co było. nie rozumiem swojego toku myślenia. zmieniam zdanie co 5 sekund, a to chyba jedno z najgorszych rzeczy. powinnam być zdecydowana i wiedzieć czego chcę. chyba Bóg nie dał mi takiej umiejętności. muszę wziąć się za siebie i to porządnie. raz na zawsze.


a póki co, mam ochotę zapaść się pod ziemie, pieprzyć wszystko i wszystkich dookoła, a szczególnie Ciebie i jechać na ten koncert.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz