Chyba potrzebuję chłopaka, do którego będę się mogła zawsze przytulić, do którego będę mogła zadzwonić o każdej porze dnia i nocy, z którym będę rozmawiała praktycznie bez przerwy, potrzebuję kogoś, kto będzie wiedzieć co robię w każdej minucie swojego życia, kogoś, komu będę mogła wypłakać się do ramienia, kogoś, kto będzie się ze mną wygłupiał, kogoś, dzięki komu będę wiedziała po co żyć, dla kogo będę miała po co wstawać, z kim będę szlajać się po mieście godzinami, bić na poduszki, o kogo będę mogła sie bardzo martwić. Potrzebuję kogoś, kto naprawdę będzie mnie kochał i nigdy, przenigdy nie zostawi. Zepsułam tak wiele rzeczy w moim życiu, popełniłam mase błędów, ale mimo tego nie żałuję. Może właśnie tak miało się stać, tak miało być. Kto wie, może kiedyś będzie jeszcze lepiej, niż było przedtem. Choć najbardziej boli mnie fakt, że zmarnowałam coś, co mogło byś naprawdę piękne. A przez co? Przez swoją własną głupotę. Tak cholernie mnie to boli, najbardziej na świecie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz