poniedziałek, 12 sierpnia 2013

280.

Coraz rzadziej tu wchodzę, prawie w ogóle można powiedzieć. Jest mnóstwo rzeczy, które chciałabym tutaj właśnie teraz opisać, mnóstwo niezapomnianych sytuacji, parę nieciekawych akcji i ciągły, świetny humor. Za 3 dni mamy 3 miesiące. Mój pierwszy taki poważny i (jak dla mnie) długi związek. Nie mam zielonego pojęcia jakim cudem ze mną tyle wytrzymujesz. Jesteś jedną z najlepszych rzeczy jaka mnie w życiu spotkała. Chciałabym żeby tak cudownie było już zawsze. W sumie to minęło już prawie 3/4 wakacji. Nie wierzę, że to tak szybko wszystko zleciało. Chciałabym wrócić do życia w Bułgarii. Do najlepszego okresu w te wakacje. Za każdym razem gdy przypominam sobie dni spędzone tam robi mi się momentalnie smutno. Brakuje mi całej naszej grupy, świetnego klimatu, niezapomnianych akcji. Ciągłego wstawania na kacu. Fajek na balkonie. Nachalnych Bułgarów i masę świetnego humoru. Obiecuję, że jeszcze kiedyś tam wrócę.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz