środa, 28 marca 2012

38.

dlaczego jest tak, że gdy już sobie wszystko ułożę, zawsze moja mama musi mi wszystko zepsuć? wiecznie coś jej nie pasuje. czasami na prawdę mam ochotę się wyprowadzić i już więcej jej nie widzieć. nie chce mi się już dzisiaj nic, kompletnie. najchętniej poszłabym gdzieś daleko, bardzo daleko stąd. z kimś, z kim mogę porozmawiać o wszystkim. nadzieja matką głupich.. 

+ pewny tatuaż na początek wakacji będzie, hehehe. kocham moją ciocię, która jest najlepsza na calutkim świecie!


I udowodnij mi, że w tym całym syfie nie zostałam sama.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz